Blog Zuzanny Andruczyk

Najnowsze artykuły

ORLA PERĆ: Zawrat – Kozia Przełęcz

Dzisiaj chciałabym zabrać Was do miejsca, które pragnęłam odwiedzić przez bardzo długi czas. Wiele godzin spędziłam przed komputerem zagłębiając się w opisach swojego marzenia i wszystkiego, co z nim związane. Dużo było straszenia i odradzania. Dużo narzekania, a także strachu przed podjętym wyzwaniem. Nie ma w tym wszystkim nic dziwnego, gdyż mowa tu rzecz jasna […]

ORLA PERĆ: Kozia Przełęcz – Kozi Wierch

Przyszedł czas na drugą część opisu mojego jesiennego zdobywania Orlej Perci – dzisiaj opowiem Wam o fragmencie Kozia Przełęcz – Kozi Wierch. Oprócz zapoznania Was z tym odcinkiem, podsumuję całą trasę od Zawratu po Kozi, powiem z czym tę niesamowitą Orlą „zjeść” i jakich trudności się na niej spodziewać 😀 Jak już doczołgaliśmy się do […]

PRZEŁĘCZ ZAWRAT OD STRONY HALI GĄSIENICOWEJ

Pierwszy dzień mojej październikowej wyprawy w góry wyróżniał się całą masą przygód. Słońce nie zdążyło jeszcze wstać, a już byłam na szlaku wyspana, najedzona i szczęśliwa (pozornie). Wraz z towarzyszącymi mi tamtego dnia kompanami z programu Ale Lufa, wybraliśmy się do Murowańca w Hali Gąsienicowej, by potem na luzaczku ruszyć na Zawrat (ja), a oni […]

MIĘGUSZOWIECKA PRZEŁĘCZ POD CHŁOPKIEM

Wyprawa na przełęcz była ostatnią przygodą podczas jesiennego wyjazdu w Tatry. W zasadzie to wcale nie miałam tam wchodzić, bo w planach były wymarzone i wciąż niezdobyte Rysy. Mimo to coś podkusiło mnie, by skręcić w prawo przy Czarnym Stawie pod Rysami 😀 I słusznie! Ciężko opisać wyjątkowość tego szlaku słowami, gdyż wyróżniał się nie […]

Patronat nad Mont Blanc

Jest mi niezmiernie miło, ponieważ patronat nad moją sierpniową wyprawą objął mistrz olimpijski oraz mistrz świata w skokach narciarskich z Sapporo – Wojciech Fortuna. Pan Wojtek od kilku lat wiernie kibicuje mi podczas moich kolarskich zmagań, toteż tym bardziej jest to dla mnie ogromne wyróżnienie, a także niesamowita dawka motywacji. Determinacja, a co za nią […]

Treningowo

Dowód na to, że nawet takie małe kluski jak ja jak chcą to potrafią podnieść niemalże swoją wagę 😉 Mój dzień w tej chwili to jeden wielki trening – począwszy od siłowni rano, kończąc na rowerze po południu. Łatwo nie jest, ale nie ma mowy o rezygnacji, za chwilę śmigam męczyć podjazdy 🙂

Pierwsza okładka w życiu – Gazeta Współczesna i artykuł o mnie

Cóż, chyba wygląda na to, że „moja praca” została doceniona 🙂 Cieszę się niezmiernie, jeżeli udało mi się kogoś zarazić przede wszystkim wiarą w siebie i swoje marzenia. Jest to dla mnie nie tylko niesamowitą motywacją, ale również wyjątkową nagrodą. Warto robić swoje i nie patrzeć na innych, a przede wszystkim się nie poddawać w […]

KUŹNICE – ŚWINICKA PRZEŁĘCZ, czyli drugi dzień sierpniowej wyprawy!

Drugi dzień wędrowania zaczął się dość późno, gdyż wolałam porządnie się wyspać po dwóch godzinach snu w autobusie i przygodach dnia pierwszego. Mimo to, nie chciałam tracić czasu i koło 10 byłam już na szlaku. Cel miałam konkretny – wyjść, zdobyć Świnicę, wrócić. Swą przygodę zaczęłam w Kuźnicach i niebieskim szlakiem przez Boczań ruszyłam ku […]

ZDOBYWAJĄC ADRIATYK – przebieżka na chorwacki szczyt!

W przeciągu dwóch dni rejsu po Adriatyku zdążyłam już odbyć żeglarską wachtę, przeżyć niemalże morski sztorm (fala 8/10 w skali Beauforta), a nawet znaleźć „górski” szlak na chorwackiej wyspie 😀 Nie spodziewając się tego kompletnie, jak sama nazwa strony mówi, rzeczywiście znalazłam się dziś na szlaku. Po ciężkiej nocy na mocnej fali, dobiliśmy rano do […]

„ŚLIZGAWICA MUROWANA”, czyli zejście ze Szpiglasu do Piątki

Dzisiaj będzie o wędrówce ze Szpiglasowej Przełęczy do Doliny Pięciu Stawów, czyli jak wielką wartość mają łańcuchy w górach. Po wypiciu ciepłej herbatki na szczycie Szpiglasowego Wierchu (2110 m.n.p.m) zmarznięci przez deszcz i wiatr postanowiliśmy jak najszybciej wyruszyć do schroniska w Piątce. Dość zdeterminowana, ale też nieco wystraszona widokiem łańcuchów i faktem, że zaraz muszę […]