Blog Zuzanny Andruczyk

WIZYTA W BRIDGE PRIMARY SCHOOL – MOSHI, TANZANIA

Wyprawa na Dach Afryki była dla mnie nie tylko możliwością zdobycia kolejnego ze szczytów Korony Ziemi, lecz także ogromną szansą na pomoc innym! Wraz z Panią Doktor Anną Watołą przygotowałyśmy pakunek, który zawiozłam do jednej ze szkół w Tanzanii. 15 kilogramów kredek, bloków rysunkowych, mazaków, farb i całej masy innych przyborów szkolnych zawędrowało w ręce maluchów w Afryce.

Pani Anna Watoła to dla mnie wzór do naśladowania jako podróżnik oraz człowiek. Od wielu lat czynnie wspomaga szkoły w Tanzanii oraz Kenii. Jedna z jej wypraw stała się inspiracją do zorganizowania akcji „Pomagam dzieciom w Afryce”, w ramach której możliwe stało się zakupienie sprzętu komputerowego, przyborów szkolnych i generatorów słonecznych dla kenijskich szkół. Oprócz przeprowadzania zbiórek, Pani Ania również selekcjonowała i instalowała edukacyjne programy komputerowe, tłumaczyła różne instrukcje (głównie język polski, angielski, suahili) tak, by społeczność masajska mogła wykorzystać otrzymane akcesoria. To dla mnie zaszczyt poznać tak niesamowitą osobę, tym bardziej cieszę się, że miałam sposobność by iść w jej ślady

Dzieci uczące się w Afryce nie mają nawet w małym odsetku tego co oferują nam placówki w krajach pierwszego świata. Wprawdzie szkoły miejskie – jak ta, którą było dane mi odwiedzić – spełniają pewne standardy (krzesła, ławki, tablice edukacyjne itp). Niestety, wgłąb Afryki pomieszczenie zwane klasą to często gliniana chata bez żadnego sprzyjającego nauce asortymentu, w której odbywają się lekcje.
Mimo tego, iż uczęszczające tam dzieciaki mają tak niewiele, są pełne dobroci, ciepła, bezinteresowne i radosne. Doceniają każdy miły gest skierowany w ich stronę, nie oczekując nic w zamian.

Owa wizyta uświadomiła mi, jak śmieszne i bzdurne bywają problemy ludzi młodych, którzy narzekają na wszystko – paradoksalnie mając wszystko pod ręką

To spotkanie uświadomiło mi również, że pewnością wrócę do Afryki jeszcze nie raz, z o wiele większym pakunkiem dla tamtejszych szkół – 15 kilogramów przyborów szkolnych to o wiele za mało!

This slideshow requires JavaScript.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*